Z roku na rok obserwujemy, że coraz więcej osób mówi o IKE. Świadomość inwestycyjna w naszym kraju rośnie, jednak wciąż w rozmowach trafiamy na wiele przykładów braku wiedzy o funkcjonowaniu Indywidualnych Kont Emerytalnych. Jeśli jesteś inwestorem długoterminowym, koniecznie zainwestuj trochę swojego czasu w edukowanie się na temat IKE.
Spis treści
Co to jest IKE?
Najprościej rzecz ujmując, IKE (indywidualne konto emerytalne) jest rodzajem rachunku inwestycyjnego, który oferuje określony zestaw korzyści podatkowych dla inwestora. Przepisy przewidują roczny limit wpłat – to niecałe 30 000 (dokładnie 26 019) złotych które możesz przelać na swój rachunek. Nie ma jednak znaczenia, ile zarobisz – zwolnienie podatkowe działa nawet jeśli stopy zwrotu Twojego portfela osiągałyby setki procent rocznie, czego oczywiście Ci życzymy 😉

Wbrew zaskakująco powszechnemu przekonaniu, IKE nie jest produktem inwestycyjnym – jego założenie nie niesie za sobą ekspozycji na konkretne rynki ani nie determinuje osiąganych zysków. To po prostu „opakowanie” podatkowe, zorientowane na wieloletnią akumulację kapitału.
Na czym polegają korzyści z konta IKE?
Idea konta IKE jest zasadniczo bardzo prosta – wpłacając środki w ramach swojego rocznego limitu, korzystasz ze zwolnienia z podatku Belki zarówno od wypracowanych dywidend, jak i zysków z ewentualnej sprzedaży papierów wartościowych. Jest to zatem narzędzie zaprojektowane pod wieloletnie gromadzenie kapitału z wykorzystaniem procentu składanego, o czym napiszemy więcej w dalszej części artykułu.
Jak działają wpłaty na IKE?
Jak wspomnieliśmy, w przypadku kont IKE obowiązują limity wpłat w wysokości 26 019 złotych rocznie. Kwota ta jest równa trzykrotności prognozowanego miesięcznego wynagrodzenia w 2026 roku, zatem jak można się domyślać, każdego roku jest ona delikatnie podnoszona. Doskonale obrazuje to poniższa tabela:
| Rok | IKE | IKZE |
| 2026 | 28 260 zł | 11 304 zł |
| 2025 | 26 019 zł | 10 408 zł |
| 2024 | 23 472 zł | 9 389 zł |
| 2023 | 20 805 zł | 8 322 zł |
| 2022 | 17 766 zł | 6 106 zł |
| 2021 | 15 777 zł | 6 311 zł |
| 2020 | 15 681 zł | 6 727 zł |
| 2019 | 14 295 zł | 5 718 zł |
| 2018 | 13 329 zł | 5 332 zł |
| 2017 | 12 789 zł | 5 116 zł |
| 2016 | 12 165 zł | 4 866 zł |
| 2015 | 11 877 zł | 4 751 zł |
| 2014 | 11 238 zł | 4 495 zł |
| 2013 | 11 139 zł | |
| 2012 | 10 578 zł | |
| 2011 | 10 077 zł | |
| 2010 | 9 579 zł | |
| 2009 | 9 579 zł | |
| 2008 | 4 055 zł | |
| 2007 | 3 697 zł | |
| 2006 | 3 521 zł | |
| 2005 | 3 635 zł | |
| 2004 | 3 435 zł |
Jak widać, roczny limit wpłat na przestrzeni ostatnich 4 lat wzrósł niemal dwukrotnie. Dla odniesienia warto dodać, skumulowana inflacja w latach 2022-2026 wyniosła około 42%.
Limity IKE nie dotyczą kwoty dywidend czy też wypracowanego zysku. Nic nie stoi również na przeszkodzie, abyś aktywnie handlował akcjami w ramach IKE – ważne jest jedynie to, czy wypłacasz pieniądze ze swojego konta emerytalnego.
Jak powinno się korzystać z IKE?

Generalnie rzecz biorąc, IKE jest narzędziem motywującym do inwestowania długoterminowego, choć niekoniecznie z myślą o emeryturze. Idea stojąca za tym rachunkiem jest bowiem niezwykle prosta – inwestujesz przez wiele lat, a w zamian za samodzielne dbanie o swoje pieniądze na starość, państwo wynagradza Cię zwolnieniem z tzw. podatku belki.
Inwestowanie długoterminowe, nie trading
Powiedzmy to wprost – choć przepisy nie zabraniają dokonywania dużej ilości transakcji czy gry na dźwigni z użyciem IKE, to z uwagi na stosunkowo niskie limity wpłat oraz konstrukcję zniechęcającą do przedwczesnych wypłat, Indywidualne Konta Emerytalne zdecydowanie nie były projektowane z myślą o inwestowaniu krótkoterminowym, tzn. takim, w którym horyzont inwestycyjny sięga mniej niż na 5 lat do przodu.
Inwestowanie w spółki dywidendowe, nie unicorny
W artykule o funduszach ETF pisaliśmy, że inwestorzy myślący o konsumpcji swoich zasobów dopiero po dłuższym czasie, powinni wybierać ETFy typu accumulating (Acc.) zamiast dystrybuujących. Chodzi oczywiście o podatki, które niechybnie godzą w efektywność procentu składanego i czynią inwestowanie dywidendowe mniej opłacalnym. W przypadku IKE, ta zasada jest po części nieprawdziwa.
Z uwagi na zwolnienie z podatku Belki w trakcie korzystania z rachunku (ewentualny podatek może się pojawić, ale tylko przy przedwczesnej wypłacie, a i to dopiero przy wypłacie środków), IKE nadaje się do inwestowania dywidendowego znacznie lepiej od „zwykłīch” kont maklerskich. Co jednak istotne, jeśli zdecydujesz się na zakup akcji spółek dywidendowych notowanych za granicą, zostanie pobrany tzw. podatek u źródła. Wciąż lepiej kupować dywidendowych magnatów przez IKE, ale pełny potencjał tego rodzaju rachunków osiągamy dopiero wtedy, gdy kapitał lokujemy w polskich spółkach.
Inwestowanie w spółki wzrostowe poprzez IKE nie daje aż tak silnych korzyści podatkowych – choć oczywiście nie zapłacisz PIT od wypracowanego zysku. W praktyce zatem, inwestorzy inwestujący więcej niż około 25 tysięcy rocznie, wykorzystują IKE do kupowania spółek dywidendowych, zaś pozostałe środki lokują w papierach nastawionych przede wszystkim na wzrost kursu.
Czy przez IKE można inwestować aktywnie?
Z nie do końca zrozumiałych nam powodów, niektóre osoby twierdzą, że poprzez Indywidualne Konta Emerytalne nie można inwestować aktywnie, na przykład kupując pojedyncze spółki. Zaznaczmy to jasno – inwestowanie aktywne przez IKE jest jak najbardziej możliwe i legalne. Pozwala na to wielu brokerów, takich jak choćby XTB, BOŚ Bank czy DM MBanku.
Warto jednak wspomnieć, że inwestowanie w obligacje skarbowe za pośrednictwem Indywidualnego Konta Emerytalnego także jest możliwe, choć skazuje Cię na wybór dwóch brokerów – PKO BP i PEKAO SA. Obydwa te rachunki nie są co prawda prowadzone na najlepszych możliwych warunkach, ale i tak bardziej opłaca się kupować obligacje za pośrednictwem IKE niż z pominięciem kont emerytalnych, o ile oczywiście nie inwestujesz równolegle w akcje.
Kiedy lepiej wybrać IKE, a kiedy IKZE?

W praktyce, obydwa konta mają swoje zalety, choć w większości przypadków, bardziej opłaca się najpierw wykorzystać limit na IKE, a dopiero później dopełniać IKZE.
Choć w przeciwieństwie do IKZE, wpłaty na IKE nie mogą zostać odjęte od podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym, nie jest to problem dopóki nie jesteś w drugim progu podatkowym, bowiem w zamian, nie musisz martwić się opodatkowaniem wypłat środków na emeryturze. IKE jest zatem bardziej zorientowane na inwestowanie długoterminowe i szczególnie nagradza trzymanie pieniędzy na rachunku aż do 60 roku życia.
Czy są sytuacje, w których nie warto zakładać IKE?
Pomimo bardzo dużej ilości rozważań na ten temat, nie udało nam się znaleźć żadnego uzasadnienia dla nieposiadania Indywidualnego Konta Emerytalnego. Nawet jeśli inwestujesz z perspektywą na wypłatę środków z rachunku w perspektywie roku lub dwóch, i tak warto skorzystać ze zwolnienia z podatku od zysków kapitałowych – napędzi to oczywiście efekt procentu składanego. Skoro masz zapłacić 19% od otrzymanych dywidend, to lepiej to przecież zrobić na końcu, a nie w przez cały czas trwania procesu inwestowania.